Strona główna > Wyszukiwarka
Aktualności
Rozstrzygnięcie Konkursu na Historię Alternatywną Polskiego Futbolu
Zapraszamy do zapoznania się z werdyktem Konkursu na Historię Alternatywną Polskiego Futbolu.
... wypychowski
za opowiadanie Dzieją się dzieje
"Dzieją się dzieje" to – warto odnotować – drugi tekst, obok opowiadania powyższego – na prawach motta przywołujący Fryderyka Nietzschego. Jury nagradza opowiadanie wyróżnieniem za umiejętną, intertekstualną próbę wpisania narracji o sukcesach polskiej reprezentacji narodowej w dekoracje i mity romantyczne. Niby dostrzega się tutaj znowu zmierzch paradygmatu, ale jest to w gruncie rzeczy po prostu kolejne dobre opowiadanie o słabości do ...
więcej
Dzieją sie dzieje
"Tomasz zdał sobie sprawę, że właśnie przemówił do niego starzec, który od czterech lat ma własną płytę nagrobną. Był zbyt pijany, by zrobiło to na nim jakiekolwiek wrażenie. Wiedział, że żadne inkantacje tu nie pomogą, duch Kazimierza Górskiego coś (czegoś?) chciał i bynajmniej nie będą to dwa ziarnka gorczycy" - opowiadanie Jakuba wypychowskiego wyróżnione w Konkursie na Historię Alternatywną Polskiego Futbolu
... wypychowski ...
więcej
Coś o piłce, coś o Polsce, coś o naszych czasach
"Właśnie w takiej kolejności udzieliłbym odpowiedzi na pytanie: o czym jest ta książka? To przede wszystkim dzieło o futbolu uprawianym z wielkim zaangażowaniem, choć nie do końca profesjonalnie. Jednak tematyka powieści nie ogranicza się do kilku sprawozdań z wyimaginowanych meczów. Gdzieś na drugim planie majaczą nam nierówności społeczne, a także obraz młodego pokolenia" - pisze Jakub wypychowski w recenzji "Czerwonej kartki dla Sprężyny" Jacka Podsiadły.
... wypychowski
...
więcej
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej







