Strona główna > Wyszukiwarka
Aktualności
Karol Maliszewski, Sajgon
Prezentujemy fragment powieści "Sajgon" Karola Maliszewskiego.
... wrocławia. „Wzruszają mnie zawsze odkrywane gdzieś ślady duchowości tutejszej, szczególne akcentowanie regionalnej swoistości w odczuwaniu, pojmowaniu świata i człowieka. Wittig jak mało kto przed nim i po nim, w sensie literackim, filozoficznym i religijnym położył nacisk na lokalność. Przeżycie miejsca okazuje się w tym kontekście przeżywaniem człowieczeństwa w ogóle.”
Nie wiem, gdzie te chłopaki po rozwiązaniu sekcji się podzieją, znów wchłonie ich Sajgon, przez długie lata ...
więcej
Z problematyki dyskursu konfesyjnego, czyli piłkarz na ofsajdzie życia
"Już sam tytuł dzieła znanego poznaniaka przywołuje literackie reminiscencje. Czy bardziej Reiss w swej biografii nawiązuje do postaw Oktawa ze ‹‹Spowiedzi dziecięcia wieku›› A. de Musseta, czy może jednak bliższa jego sercu jest spowiedź Jacka Soplicy... Poznańskiemu cherubinkowi, zawsze uśmiechniętemu huncwotowi bliżej raczej do tego drugiego..." - pisze Diego Podcinka w intertekstualnej szarży zainspirowanej "Spowiedzią piłkarza" Piotra Reissa.
... wrocławiu... A skoro o architekturze, o budynku, to może jednak nie romantyk, lecz bardziej Kafkowski Józef K. z Procesu – osaczony, sparaliżowany nieświadomością sensu wypadków, zagubiony i niewinny, choć skazany... Sięgnąć można i głębiej: czyż nie jest spowiedź Reissa formą literatury parenetycznej? Czyż nie jest wieloletni kapitan Lecha współczesnym wcieleniem św. Aleksego? ( „Każdy nań pomyje, złą wodę lał”).
„Moją rolę widzę inaczej. Chciałbym, aby książka ta ...
więcej
"Sztuka piłki prawdziwej". Rozmowa ze Stefanem Szczepłkiem (część I)
"Są wślizgi, dryblingi, parady bramkarskie – wszystko to można opanować jak każdą dziedzinę życia – słabo, średnio, dobrze, bardzo dobrze, genialnie. By osiągnąć ów ostatni stopień wtajemniczenia, trzeba jednak zostać wybranym – Salierim może stać się każdy z nas, Mozartem już nie" - o tych, których Bóg namaścił, opowiada dziennikarz sportowy Stefan Szczepłek.
... wrocław, reprezentantem Polski.
[4] Chyba to wszyscy wiedzą, ale dla świętego spokoju przypomnijmy – to Jan Domarski strzelił tego słynnego gola na Wembley w październiku 1973 roku (nie mniej słynne słowa Jana Ciszewskiego: „i Shilton puszcza pod brzuchem!”).
[5] Piotr Mowlik - bramkarz Legii Warszawa i Lecha Poznań, reprezentant Polski. Świetny zawodnik, niestety dla swojej kariery reprezentacyjnej, dokładnie w tym samym czasie grali Jan Tomaszewski, a nieco później Józef Młynarczyk.
[6] ...
więcej
Symfoniczne otwarcie stadionu we wrocławiu
wrocław będzie kolejnym miastem, które z pompą otworzy stadion na Euro 2012. Poza wydarzeniami sportowymi miasto przygotowała też wielką atrakcję muzyczną.
wrocław będzie kolejnym miastem, które z pompą otworzy stadion na Euro 2012. Poza wydarzeniami sportowymi (zawody Monster Jam oraz walka boskerska Klitschko - Adamek) miasto przygotowała też wielką atrakcję muzyczną. Na Stinga, który uświetnił otwarcie poznańskiego stadionu, wrocław odpowie Georgem Michaelem. Bilety na koncert "Symphonica - orchestral tour" (17 września 2011) są już w sprzedaży. Brytyjski wokalista i autor tekstów zagra wspólnie z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii wrocławskiej, ...
więcej
Ocal dworzec we wrocławiu!
Efektem ubocznym inwestycji budowlanych inspirowanych Euro2012 jest często kulturalny ferment. Pisarz fantasy Andrzej Ziemiański opisuje renowację zabytkowego dworca PKP we wrocławiu w fabularyzowanym blogu „Historie Pewnych Znajomości". Na jutro zaplanowany jest finał gry miejskiej na kanwie blogowej opowieści.
... wrocławskim dworcu. Ona, przyjechała z daleka aby pomóc przy remoncie wrocławskiego dworca. Ten fascynujący romans, od roku opisuje na dworcowym blogu Andrzej fantasy Ziemiański. Zaś osią fabuły Gry Miejskiej jest planowany ślub tych dwojga zakochanych. Na wesele docierają niemal wszyscy bohaterowie internetowego dziennika. A w wyniku zawirowań w czasie... także postaci związane z koleją i samym dworcem oraz niezwykli pasażerowie z przeszłości. Wśród nich, prosto z XIX wieku, dołącza ...
więcej
Maria Żmuda, „Bo mój chłopak piłkę kopie. Ze wspomnień” - recenzja książki
"Bycie kobietą sławnego piłkarza jest sprawą nie bez znaczenia dla świata. Doskonale wiedzą o tym czytelnicy Pudelków i Plotek, którzy bacznie obserwują życie Victorii Beckham, Anny Przybylskiej czy niegdyś Dody. Żony idoli sportowych często rozwijają autonomiczne kariery. Maria Żmuda, z racji bycia żoną wielkiego sportowca Władysława Żmudy, swego czasu również doświadczyła popularności, przyjaźniła się z gwiazdami, próbowała sił we własnym biznesie – a po latach postanowiła napisać o tym książkę" - recenzja Sylwii Świtoń.
... wrocławia, które nużą opisami atrakcji miejskich, wyjętymi jakby z broszury. Przy tak skondensowanej formie trudno było uniknąć efektu przeładowania, zgoda, ale momentami dostajemy również dłużyzny. Autorka nie dba też o porządek chronologiczny zdarzeń, przez co niektóre historyjki są całkowicie wyrwane z kontekstu. Całość tworzy niespójny i chaotyczny wybór tego, co jej się akurat przypomni.
Niektórzy czytelnicy, a ja między nimi, mogliby wypomnieć autorce stawianie siebie w centrum ...
więcej
"Dryblując przez granicę. Polsko-ukraińskie Euro 2012"
"Oto osiem opowieści o ośmiu miastach, w których przez kilka tygodni po dziesięciu mężczyzn z dwóch drużyn przez 90 minut będzie kopać piłkę w kierunku bramki drużyny przeciwnej, strzeżonej przez jedenastego zawodnika.
Oto opowieść o roku prawdziwego przełomu dla Polski i Ukrainy, o wydarzeniu, które rozpala emocje milionów ludzi na całym świecie" - ukazała się niezwykła książka o mistrzostwach w Polsce i na Ukrainie.
... wrocławiu, Jurij Andruchowycz o Kijowie, Ołeksandr Uszkałow o Charkowie, a Serhij Żadan o Doniecku.
Poniżej opis wydawniczy książki:
"Euro 2012 to duże Wydarzenie - nie tylko dla fanów piłki nożnej. Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie na ponad trzy tygodnie odmienią życie wszystkich mieszkańców miast, w których odbędą się mecze, także tych, którzy w panicznym pośpiechu wyjadą, by zrobić miejsce tłumom kibiców. Euro 2012 to także ogromne Wyzwanie - dla rządu i gospodarzy ...
więcej
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej







