Strona główna > Wyszukiwarka
Aktualności
"Sztuka piłki prawdziwej". Rozmowa ze Stefanem Szczepłkiem (część I)
"Są wślizgi, dryblingi, parady bramkarskie – wszystko to można opanować jak każdą dziedzinę życia – słabo, średnio, dobrze, bardzo dobrze, genialnie. By osiągnąć ów ostatni stopień wtajemniczenia, trzeba jednak zostać wybranym – Salierim może stać się każdy z nas, Mozartem już nie" - o tych, których Bóg namaścił, opowiada dziennikarz sportowy Stefan szczepłek.
... szczepłek prezentuje proporczyk, który Kazimierz Deyna otrzymał od Johana Cruyffa przed meczem Polski z Holandią w Rotterdamie – 10 października 1973 roku. Tydzień po tym meczu graliśmy najsłynniejszy mecz w historii polskiej piłki – z Anglią na Wembley.
Kazimierz Górski nazwał Pana Białym Pele. Ironicznie?
Zaczynałem swoją przygodę dziennikarską dokładnie wtedy, kiedy zaczynała wygrywać drużyna Górskiego. Zarówno trener jak i piłkarze wiedzieli, że jakoś tam w piłkę ...
więcej
"Sztuka piłki prawdziwej". Rozmowa ze Stefanem Szczepłkiem (część II)
"Lubię upajać się widokiem półek z książkami. To na mnie świetnie działa. Nie kupuję książek okazjonalnych, wydanych przy okazji jakichś imprez, różnego rodzaju przedruków statystycznych, historii w kapsułce i tym podobnych. [...] Jak książka jest nie do zdobycia, potrafię za nią łazić, sępić, bywam namolny" - zapraszamy do lektury drugiej części wywiadu ze Stefanem Szczepłkiem.
Po Kazimierzu Górskim nastał czas Jacka Gmocha [9]. Nie chcemy w tym wywiadzie robić chronologicznej pogadanki o historii polskiej i światowej piłki nożnej, ale postać Gmocha przywołać warto, nie tylko ze względów sportowych.
„Szach, mat, Gmoch” – tak nazwałem rozdział swojej książki. Nie bez powodów. Jacek Gmoch chciał uczynić z piłki naukę ścisłą. Problem nie w tym, że to robił. To było po prostu trochę za wszelką cenę. Dokonywał pomiarów, nurkował w statystykach, komputeryzował. ...
więcej
O tym, co gra w duszy kibica...
...dyskutować będziemy w najbliższy czwartek w klubie Meskal w Poznaniu. Zapraszamy na projekcję krótkometrażowego filmu "Henio, idziemy na Widzew" oraz dyskusję o futbolu i kibicowaniu, w której udział wezmą: Stefan szczepłek (dziennikarz), Piotr Śliwiński (krytyk), Jacek Podsiadło (poeta) oraz reżyser filmu - Michał Jóźwiak. Spotkanie w offie festiwalu Ale Kino!
... szczepłek (dziennikarz sportowy)
Piotr Śliwiński (literaturoznawca, krytyk literacki)
Jacek Podsiadło (poeta i prozaik)
oraz
Michał Jóźwiak (reżyser filmu)
Spotkanie poprowadzą: Jerzy Borowczyk i Wojciech Hamerski
Dyskusja jest częścią 28. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino!, który - jako jedyny festiwal na świecie - prowadzi stałą sekcję poświęconą futbolowi.
O tym, co gra w duszy kibica
czwartek, g. 17.00
Klubokawiarnia Meskal ul. Nowowiejskiego ...
więcej
Co gra w duszy kibica - dyskusja na zdjęciach
Uczestnicy dyskusji w kameralnej atmosferze opowiadali o swoich kibicowskich inicjacjach, wielkich piłkarskich emocjach, filmach i literaturze.
... szczepłek (dziennikarz sportowy), Piotr Śliwiński (literaturoznawca, krytyk literacki), Jacek Podsiadło (poeta i prozaik), Michał Jóźwiak (reżyser filmu) oraz Marcin Kaczorowski (bohater filmu). Uczestnicy w kameralnej atmosferze opowiadali o swoich kibicowskich inicjacjach, wielkich piłkarskich emocjach, filmach i literaturze. Spotkanie było częścią 28. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino!
Stefan szczepłek podsumował je na swoim blogu następująco: Po obejrzeniu dokumentu ...
więcej
Festiwal Filmów Piłkarskich w Warszawie
Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie w dniach 8 marca - 26 kwietnia organizuje Festiwal Filmów Piłkarskich. Na festiwalu pojawią się goście specjalni, m.in. Tomasz Wołek, Stefan szczepłek, Grzegorz Lato, Lesław Ćmikiewicz i Jerzy Brzęczek.
Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie w dniach 8 marca - 26 kwietnia organizuje Festiwal Filmów Piłkarskich. Będzie on miał miejsce w siedzibie Muzeum, w Centrum Olimpijskim w Warszawie przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 4.
INAUGURACJA 8 marca Futbol polski
godz. 12.00
Historia polskiej piłki nożnej, real. Jerzy Stańczykiewicz, Mawit, 1h 20 min
godz. 14.00
Polskie mundiale, lata 1938, 1974, 1978, scen. i reż. Janusz Zaorski, ZA Production i Agencja Filmowa dla TVP 1, 2006, 22 min
Polskie mundiale, ...
więcej
Fenomenologia futbolu, czyli jak pokochałem białe trykoty
"Kiedy emitowano piłkarski mecz, z mojego punktu widzenia zawsze grali 'jaśni' z 'ciemnymi'. Określenia w rodzaju Rosso-Neri czy Blaugrana, których tak namiętnie używają dziś sportowi sprawozdawcy, były dla mnie pozbawione sensu. [...] Pewnego wieczoru oglądałem z ojcem mecz. To były rozgrywki Pucharu Europy lub Pucharu UEFA, dziś nie potrafię tej kwestii rozstrzygnąć. Jak zwykle grali 'jaśni' z 'ciemnymi'. Tym razem jednak ci pierwsi byli jaśniejsi niż zwykle. Występowali w śnieżnobiałych koszulkach" - miłość do Królewskiej Bieli, która wykiełkowała przed czarno-białym telewizorem, opisuje Tomasz Zarębski.
... szczepłek, arbiter „zażądał od UEFA zwrotu kosztów podróży. Po zakończonym meczu wsiadł przy Hampden Park do autobusu i pojechał nim do domu. Bilet kosztował jednego szylinga i sześć pensów. UEFA rozliczyła mu tę kwotę w ramach delegacji służbowej na mecz” [1].
W roku 2002 Królewscy po raz drugi w swej historii przybyli do Szkocji, aby walczyć o tytuł najlepszej klubowej drużyny Starego Kontynentu. Podobnie jak 42 lata wcześniej, przeciwnicy przyjechali z Niemiec, tym razem z Leverkusen. ...
więcej
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej







