Strona główna > Wyszukiwarka
Aktualności
Odyseja Piłkarska 2010 (część I)
Drużyna sztukapilki.pl podbija IV ligę w amatorskich rozgrywkach Red Box! Heroiczny bój nieoszlifowanych diamentów! Krew i łzy w debiucie! Czytaj relację!
We wtorek (20 kwietnia) drużyna reprezentująca barwy serwisu sztukapilki.pl rozegrała swój pierwszy mecz w Poznańskiej Lidze Szóstek Red Box. Przegraliśmy 3-4 z KS Arvato Services. Dla większości z nas wtorkowy wieczór był wydarzeniem inicjacyjnym: duże boisko, gra o prawdziwe punkty przy sztucznym oświetleniu… Nie ma co ukrywać, przeciwnik górował nad nami doświadczeniem zdobytym na czwartoligowych arenach (co piszę bez złośliwości), a debiutująca drużyna, pełna zbyt długo nieszlifowanych ...
więcej
Odyseja Piłkarska 2010 (część II)
"Ciekawostką jest metamorfoza, występującej w IV Lidze – Grupa A, drużyny sztukapilki.pl, która wiosną dryfowała w dolnych rejonach ligowej tabeli, natomiast na jesień odnieśli oni już 3 efektowne zwycięstwa, stając się jednym z faworytów do walki o podium i awans do wyższej klasy rozgrywek" – czytamy w relacji z rozgrywek ligi Red Box w poznańskim dodatku do "Gazety Wyborczej". Czy stawimy czoła presji mediów i sięgniemy po kolejne zwycięstwo?
... redboxtv (po wpisaniu w wyszukiwarce nazwy drużyny). Z sześcioma punktami zajęliśmy przedostatnie miejsce w lidze. Winniśmy jednak wdzięczność zamykającemu tabelę Stowarzyszeniu Taksówkarzy; gładkie 3-0 z taksiarzami to był jedyny mecz zagrany na zero z tyłu.
Metamorfoza drużyny jest dla nas samych miłą (ale i nie do końca wytłumaczalną) niespodzianką, dającą nadzieję na trwalsze odrodzenie piłkarskiego natchnienia i kolejne relacje z rozgrywek.
Wojciech Hamerski
...
więcej
Odyseja Piłkarska 2011 (część III)
Awans przy zielonym stoliku, wzloty i upadki piłkarskiej drużyny sztukapilki.pl. Dowiedz się, jak zakończyliśmy kolejny sezon rozgrywek w amatorskiej lidze Red Box.
Rundę wiosenną w IV, ostatniej klasie amatorskiej ligi piłkarskich szóstek Red Box, drużyna sztukapilki.pl zakończyła na dziewiątym miejscu. A zatem nuda, szarzyzna środka tabeli. Nie straszny nam spadek (niżej spaść nie można), nie groził nam awans (uzyskiwało go pierwszych sześć drużyn). A jednak! Jak grom z jasnego nieba spadła na nas wiadomość, że w związku z wycofaniem się kilku drużyn od jesieni występować będziemy w III lidze!
Dokonaliśmy wzmocnień, a jakże: już wiosną ...
więcej
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej







