Strona główna > Wyszukiwarka

Aktualności

Ale Kino! z piłką (2008)
Festiwal Ale Kino! jest jedynym festiwalem filmowym na świecie prowadzącym stałą, bogatą repertuarowo sekcję poświęconą futbolowi.
... puchar? Paragon gola Vasermil Zidane: portrer XXI wieku ... więcej

Najlepsze konkursowe wiersze o futbolu
Zapraszamy do lektury wyróżnionych wierszy z Konkursu na Wiersz o Tematyce Piłkarskiej. W pierwszej kolejności publikujemy teksty Jakuba Eichlera, Aleksandry Zarzyckiej, Rafała Gawina i Michała Murowanieckiego. Jednak to nie wszystko: więcej poezji piłkarskiej już wkrótce.
... puchar – Bramkarze z okolicznych klubów, Uliczni napastnicy, obrońcy z urzędu. Mistrzowie długich podań o pracę I ci wybijający zachowawczo na aut. Choćby lato, chodzą jak z anginą, Czasem też szalik na nadgarstku. Może w telewizji świat jest czarno-biały, Za to koszulki nadają żywe barwy. Ołówki dryblują, podczerwony diabeł Z pilota strzela w okienko odbiornika. Następna kolejka w twardej lidze Gdzie nie ustawia się wyników Nigdzie poza sercem, mózgiem i krtanią. Kiwający się ... więcej

Fotoreportaż z turnieju o puchar Ale Kino!
Sześć drużyn, w tym ekipa serwisu sztukapilki.pl, zmagało się w turnieju o puchar festiwalu Ale Kino! Obejrzyj zdjęcia.
... puchar. Kapitan ostatniej drużyny nie jest załamany. Drużyna sztukapilki.pl z półprofilu Drugi półprofil teamu sztikapilki.pl sztukapilki.pl en face Przedostatnia drużyna turnieju w akcji Piąta drużyna turnieju w akcji Drużynie Festiwalu Ale Kino! nie pomogła obecność zawodowca Pawła Wojtali   ... więcej

"Mistrzowski drybling słowami". Notatki tropiciela (1)
"To Wierzyński był pierwszym polskim poetą, który przeniósł wartości patriotyczne na boisko, od razu trafił w istotę tego sportu, potrącił o jakąś archetypiczną strunę, zwielokrotnił doznania i wyolbrzymił emocjonalne i aksjologiczne tło meczu piłkarskiego". Prezentujemy pierwszą część eseju Karola Maliszewskiego o romansie poezji z futbolem.
... puchar, o który gracie!”, ogłosiłem stawiając puszkę po coli na ławce. Po każdym golu, przy którym nie miał żadnego udziału, Marek biegł do mnie, pokracznie skakał przez ławkę i przybijał piątkę, a ja mu udzieliłem trenerskich rad, których nie pojmował. Kiedy musiałem odejść Cypr wygrywał 6:2. Obejrzałem się jeszcze. Akurat wiatr zdmuchiwał leciutki puchar, czego zajęci walką szczęśliwie nie widzieli   [CDN]   ... więcej

Czytanie między liniami. Dialog filologiczno-piłkarski
Czy i ty wycierasz wilgotną piłkę przed wykonaniem wyrzutu, żeby oczyścić ją z błota błędnego wnioskowania? Czytaj podkręcony dialog Jerzego Borowczyka i Łukasza Jeżyka.
... pucharowy – z dogrywką i rzutami karnymi. A można przecież grać inaczej – tak, jak w rozgrywkach ligowych. 90 minut, gwizdek sędziego i historia bierze to, co wskazuje tablica świetlna. Sprawiedliwy bramkowy remis pozostawia niedosyt zmarnowanych okazji strzeleckich, ale zarazem nie wyklucza powrotu na boisko – powtórzenia z różnicą. Replay okazuje się bowiem mechanizmem funkcjonalnym zarówno na papierze, jak i na ekranie; zarówno dla literatury, jak i dla futbolu. Inaczej, jeśli mówimy ... więcej

"Mistrzowski drybling słowami". Notatki tropiciela (3)
Wierzę w to, podobnie jak wielu innych kibiców, że jest w tej dyscyplinie jakiś święty rdzeń, który nigdy nie ulegnie złamaniu i będzie towarzyszyć człowiekowi do końca. Wierzę w to coś, co waha się na szali znaczeń i wartości, raz dotykając szamba, to znowu wzlatując w powietrze naładowane czystą energią ludzkich serc. Wierzę w to, [...] że na każde diabelskie splugawienie futbolu zawsze może się znaleźć jakaś anielska odpowiedź.
... pucharu Zdobywców pucharów. Jednak poecie w 1971 roku nie tyle chodziło o przemoc medialną i ideologiczną, co bardziej o przemoc dosłowną. Miedzy zdaniami o walce „Górników” w Manchesterze przemyca się zdania o walce stoczniowców zabitych na Wybrzeżu. foto: Łukasz Jeżyk Do roku 1971, do wspomnień z młodości w zniewolonym kraju, wraca poeta z Wybrzeża, Władysław Zawistowski, dziwiąc się nad naturą pamięci w tomiku „Sztandar z ortalionu”. „Dziwna natura ... więcej

Ale Kino! z piłką
"Ale Kino! z piłką" to tematyczna sekcja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! Filmy wybrane do Ale Kino! z piłką opisują różne oblicza futbolu oraz skupiające się wokół niego postawy, uczucia i emocje ludzi.
... puchar Ale Kino!, który zostanie rozegrany w piątek, 11 grudnia, o godzinie 12.30 na krytym boisku przy Sportowej Trzynastce (Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego nr 2) w Alei Niepodległości 32. PROGRAM ALE KINO! Z PIŁKĄ: (po kliknięciu więcej informacji) HARRY PIŁKARZ CARLITOS - ŻYCIOWA SZANSA MARADONA BY KUSTURICA PONIEWAŻ SĄ RZECZY, KTÓRYCH SIĘ NIE ZAPOMINA PRZEKLĘTE UNITED WYJĄTKOWY JIMMY GRIMBLE ZABIĆ SĘDZIEGO   ODWIEDŹ STRONĘ FESTIWALU   ... więcej

Turniej o puchar festiwalu Ale Kino!
W piątek o g. 12.30 rozpocznie się turniej piłkarski, rozgrywany w ramach 27. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! W turnieju udział weźmie drużyna serwisu sztukapilki.pl!
W piątek o g. 12.30 rozpocznie się turniej piłkarski, rozgrywany w ramach 27. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! Gra toczyć się będzie w hali sportowej na al. Niepodległości 32. W szranki stanie 6 niezwykłych drużyn: Odlew Poznań Reprezentacja Polski w Piłce Ulicznej Bezdomnych Drużyna Festiwalu Ale Kino! Drużyna Multikina Drużyna Sportowej 13-tki oraz - last but not least - Drużyna Poetów i Krytyków serwisu sztukapilki.pl! więcej

Elegia na odejście Murasia
"Szeregowiec zwycięstwa. Kapitan, który – jak dawni wodzowie – idzie w pierwszej linii, a przecież nie przeprowadza jakiejś ułańskiej szarży na boisku. Raczej żmudnie rozpracowuje wroga". O Murawskim romantycznym pisze Jerzy Borowczyk.
... pucharu UEFA. Nic nie dało poświęcenie prawie całej drużyny, kilkukrotne wychodzenie z podłamujących momentów meczu. 120 minuta. Wszyscy wiedzą, co wtedy nastąpiło. Strzał Murasia zmienił wszystko. Można bez końca patrzeć, jak biegnie po zdobyciu bramki w stronę ławki trenerskiej w swoim typowym geście po zdobyciu bramki: ręce wyprostowane, naciągnięte jak struny w dół, wzdłuż nóg. Nie grał tego dnia jakoś wyjątkowo. Jednak tym strzałem ze środka pola karnego między obrońcami ... więcej

Wisła Kraków 2002-2003 – zjawisko metafizyczne
"Dlaczego metafizyczne? Po tylu latach pucharowej posuchy historie o polskich piłkarzach z łatwością wbijających bramki Schalke, Parmie czy Lazio można traktować tylko w kategoriach nadnaturalnych. Opowieści przekazywane przez kibiców z czasem twardnieją, zyskują swoistą patynę, która, zwłaszcza w obliczu mizernej teraźniejszości, staje się legendą" - pisze Maurycy Witkowiak.
... pucharowej posuchy historie o polskich piłkarzach z łatwością wbijających bramki Schalke, Parmie czy Lazio można traktować tylko w kategoriach nadnaturalnych. Opowieści przekazywane przez kibiców z czasem twardnieją, zyskują swoistą patynę, która, zwłaszcza w obliczu mizernej teraźniejszości, staje się legendą. A stąd już tylko krok do bardziej nabożnego stosunku – na klęczkach ogląda się filmy na Youtube, wspominając „tamte chwile”. I właśnie pod takim kątem, z pozycji metafizyczno-legendarno-literackiej, ... więcej

Kiks Garrinchy. Piłkarze (nie)lubiani
"Piłka nożna generuje skrajne emocje, potrzebuje osobowych wzorców i antywzorców, karmi się dezaprobatą i admiracją. W omówionych przypadkach, tak jak w bajkach: bohaterowie jednoznacznie pozytywni (do naśladowania), postaci kontrowersyjne (do przemyślenia: „ku nauce i przestrodze”) oraz, niezbędne w każdej bajce, szwarccharaktery. Wstyd się przyznać, ale ci ostatni najbardziej działają na wyobraźnię kibica" - pisze Adam Adamczyk w kolejnym odcinku felietonu.
... pucharu Europy (wolę tę staroświecką nazwę) Milanu z Manchesterem United, a tam pojedynek dwóch piłkarzy, których kariery toczyły się po nie zawsze prostych torach. „Co tam polskie gwiazdy i antygwiazdy!” – pomyślałem. Pierwsza połowa i odrodzenie Ronaldinho – przepiękna bramka, zjawiskowe dryblingi – w pełni zasłużone ochy i achy! I pod tym względem piłka przypomina bajkę! W tak krótkim czasie wyjść z ciemnego lasu, znaleźć się po jasnej stronie życia, wymazać kilka lat ... więcej

Z problematyki dyskursu konfesyjnego, czyli piłkarz na ofsajdzie życia
"Już sam tytuł dzieła znanego poznaniaka przywołuje literackie reminiscencje. Czy bardziej Reiss w swej biografii nawiązuje do postaw Oktawa ze ‹‹Spowiedzi dziecięcia wieku›› A. de Musseta, czy może jednak bliższa jego sercu jest spowiedź Jacka Soplicy... Poznańskiemu cherubinkowi, zawsze uśmiechniętemu huncwotowi bliżej raczej do tego drugiego..." - pisze Diego Podcinka w intertekstualnej szarży zainspirowanej "Spowiedzią piłkarza" Piotra Reissa.
... pucharu i superpucharu Polski w 2004 roku. W kolejnych ustępach książki pojawiają się mało znaczące nawiązania do T. Dołęgi-Mostowicza (przywołanie postaci Nikodema Dyzmy – w odniesieniu do jednego z kibiców) oraz R.L. Stevensona (Jeckyll i Hyde – w odniesieniu do trenera B. Baniaka). „Daremne żale, próżny trud…” – tymi słowami można podsumować treść rozdziału poświęconego skomplikowanym relacjom między panem Piotrem a trenerem Franciszkiem Smudą. Dziwne, że w tym fragmencie ... więcej

Kiks Garrinchy. Tort żałobny
"Autorzy transmisji nie mieli tego dnia łatwo. Musieli zrobić coś wyjątkowego. Zdecydowali się wycofać komentatorów – wyszło trochę tak, jakby usunęli wisienkę z tortu, jedną warstewkę czekolady lub odtłuścili wierzchnią warstwę bitej śmietany. Ale to cały czas był tort, a żałoba to czas postu" - pisze Adam Adamczyk w kolejnym felietonie.
... pucharze Zdobywców pucharów. Tak czy owak od długiego już czasu, dwa razy w sezonie, spieramy się, dyskutujemy, docinamy sobie, eskalujemy emocje. Chociaż mieszkamy blisko siebie, nigdy nie oglądaliśmy El Clàsico wspólnie, jednak tym razem kumpel miał do mnie wlecieć na mecz. Ronaldo kontra Messi: czy Argentyńczyk zdoła utrzymać tak długo niebywale wysoką formę, którą porównać można tylko do tego, co Maradona wyrabiał podczas pamiętnych mistrzostw w Meksyku? Pozostawało czekać na ... więcej

Biada podrzędnym istotom, gdy wchodzą pomiędzy nogi potężnych piłkarzy
"W drugi dzień piłkarskich mistrzostw świata w Poznaniu odbył się mecz, w którym naprzeciw siebie stanęli studenci i wykładowcy Instytutu Filologii Polskiej UAM. Rzec można, iż w ten sposób stolica Wielkopolski uzyskała namiastkę mundialowych emocji. Lecz czy rzeczywiście to tylko namiastka?" - czytaj relację Macieja Musiała.
... puchar, jednocześnie wyrażając życzenie – dość chytre, trzeba przyznać – aby w trakcie nadchodzących dwóch semestrów studenci zajęli się książkami, co pozwoli wykładowcom na przyszłoroczne zwycięstwo. Nie był to jednak koniec emocji. Kolejnym punktem programu był konkurs rzutów karnych zaadresowany przede wszystkim do najmłodszych uczestników spektaklu oraz przedstawicielek płci pięknej. W bramce stanął Jerzy Borowczyk, który osłabiony meczowymi emocjami oraz pomeczowym papierosem ... więcej

"Sztuka piłki prawdziwej". Rozmowa ze Stefanem Szczepłkiem (część I)
"Są wślizgi, dryblingi, parady bramkarskie – wszystko to można opanować jak każdą dziedzinę życia – słabo, średnio, dobrze, bardzo dobrze, genialnie. By osiągnąć ów ostatni stopień wtajemniczenia, trzeba jednak zostać wybranym – Salierim może stać się każdy z nas, Mozartem już nie" - o tych, których Bóg namaścił, opowiada dziennikarz sportowy Stefan Szczepłek.
... pucharu Mistrzów z wygranego meczu z Bayernem Monachium. Kawał historii europejskiej i polskiej piłki nożnej – w bramce drużyny portugalskiej stał wtedy Józef Młynarczyk! Analogicznie jest w piłce. Kiedyś Deyna uczył mnie strzelać rzuty wolne. A muszę wam powiedzieć, że do tego dnia wydawało mi się, że wcale nienajgorzej opanowałem ten element rzemiosła piłkarskiego. Tak mi się przynajmniej wydawało. Najpierw Kazik poprosił mnie, żebym pokazał, co umiem. Uderzyłem na bramkę ... więcej

"Sztuka piłki prawdziwej". Rozmowa ze Stefanem Szczepłkiem (część II)
"Lubię upajać się widokiem półek z książkami. To na mnie świetnie działa. Nie kupuję książek okazjonalnych, wydanych przy okazji jakichś imprez, różnego rodzaju przedruków statystycznych, historii w kapsułce i tym podobnych. [...] Jak książka jest nie do zdobycia, potrafię za nią łazić, sępić, bywam namolny" - zapraszamy do lektury drugiej części wywiadu ze Stefanem Szczepłkiem.
... puchar Mistrzów. [16] Mick Channon - reprezentant Anglii, napastnik. W słynnym meczu na Wembley z Polską chyba najgroźniejszy piłkarz angielski. [17] Leszek Ćmikiewicz - reprezentant Polski, piłkarz Legii Warszawa, świetny obrońca. [18] Jairzinho - legenda brazylijskiej piłki, uczestnik trzech mundiali, mistrz świata z roku 1970. [19] Bernard Blaut - reprezentant Polski, piłkarz Legii Warszawa. [20] Polska – Anglia 2 - 0, 06. 06. 73, eliminacje do mistrzostw świata. [21] Francisco Gento ... więcej

Ale Kino! z piłką (8-10 grudnia 2010)
6 grudnia w Poznaniu rozpoczyna się 28. Międzynarodowy Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino! Jest to jedyny na świecie festiwal posiadający sekcję poświęconą wyłącznie filmom piłkarskim. W programie również spotkanie z zawodnikami Lecha Poznań, dyskusja o futbolu oraz turniej piłkarski.
... puchar festiwalu.   GARUDA W MOIM SERCU reżyseria: Ifa Isfansyah produkcja: Indonezja, 2009 8 grudnia, godz. 12.30, Multikino 51 9 grudnia, godz. 12.30, Multikino 51 Dwunastoletni Bayu marzy o tym, żeby zostać wielkim piłkarzem. Codziennie drybluje w zaułkach wokół domu i ćwiczy grę na korcie do badmintona. Heri, fan piłki nożnej i najlepszy przyjaciel Bayu, jest przekonany o jego niezwykłym talencie. To on motywuje przyjaciela i jest jego "trenerem". Próbuje przekonać go, aby ... więcej

Powrót Murasia. Oda (radość) kibica
"Murawski wrócił do Poznania, bo jest romantyk i za nic ma przestrogi, by nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki. Powiecie, że wrócił, bo wynegocjował z zarządem niezłą kasę. [...] Mówcie sobie zresztą, co chcecie" - odę na powrót Murasia recytuje Jerzy Borowczyk.
... pucharu Polski w drużynie Kolejorza znów zagrał Rafał Murawski. Wrócił. Wbrew wszystkiemu (współczesnemu postrzeganiu futbolu i wszystkiego wokół przez pryzmat forsy; wygasającej potrzeby identyfikacji piłkarza z jednym klubem, bo dziś chyba tylko kilku graczy w Europie tym się kieruje - myślę przede wszystkim o Stevenie Gerardzie i jego związku z Liverpoolem – na dobre i na złe…). Muraś porzucił rubinowe boisko w stolicy Tatarstanu, wrócił i zagrał cały mecz. Jedni mówią, że ... więcej

Coś o piłce, coś o Polsce, coś o naszych czasach
"Właśnie w takiej kolejności udzieliłbym odpowiedzi na pytanie: o czym jest ta książka? To przede wszystkim dzieło o futbolu uprawianym z wielkim zaangażowaniem, choć nie do końca profesjonalnie. Jednak tematyka powieści nie ogranicza się do kilku sprawozdań z wyimaginowanych meczów. Gdzieś na drugim planie majaczą nam nierówności społeczne, a także obraz młodego pokolenia" - pisze Jakub Wypychowski w recenzji "Czerwonej kartki dla Sprężyny" Jacka Podsiadły.
... pucharu w turnieju organizowanym przez „Życie Warszawy”. Tak rozpoczyna się historia naszych bohaterów. Trzeba oddać cesarzowi, co cesarskie: Podsiadło bardzo dobrze uchwycił sposób myślenia młodych ludzi, jego narrator przejął zarówno słownictwo, jak i optykę przeciętnego ucznia ostatniej klasy szkoły podstawowej. Co więcej, jest w tym przekonywający, co w przypadku kreacji tak wymagającej postaci, zjawisko wcale rzadkie. Dążąc do realizmu, wpada jednak, jak zaraz zobaczymy, we własne ... więcej

Gary Lineker, piłka i ja (część II)
"Strzał był lekki. Oddany od niechcenia i w sam środek bramki. Zaraz potem strzelec z grymasem ni to śmiechu, ni to niesmaku z powodu słabo wykonanej roboty spuścił głowę i truchtem pobiegł w kierunku środka boiska. Myślę, że to bardzo ważne – by ustalić charakterystykę tego grymasu. To jedna z kluczowych kwestii opowieści. Jeśli niesmak i zażenowanie – sprawa jest prosta, brak koncentracji. Dzisiaj to brzmi naiwnie, ale myślę, że Lineker nigdy nie strzeliłby karnego po tak ewidentnym błędzie sędziego, to nie byłoby to – wbić tak niesprawiedliwego gola, w ten sposób wyrównywać rekord Charltona. Myślę, że ten strzał to było w istocie podanie do bramkarza, oddanie sprawiedliwości Brazylii i przywrócenie honoru sobie, z całym majestatem nieco staroświeckiego uroku całej sytuacji".
... puchar Mistrzów. Chyba w piątej minucie szkocki sędzia McCluskey podyktował dla Anglii wyimaginowanego karnego. Karne prawie zawsze strzelał dla Anglii Lineker. Tak było i tym razem. Strzał był lekki. Oddany od niechcenia i w sam środek bramki. Zaraz potem strzelec z grymasem ni to śmiechu, ni to niesmaku z powodu słabo wykonanej roboty spuścił głowę i truchtem pobiegł w kierunku środka boiska. Myślę, że to bardzo ważne – by ustalić charakterystykę tego grymasu. To jedna z kluczowych ... więcej

Kiks Garrinchy. Panowie od historii
"Jest w sporcie, myślę o dyscyplinach kontaktowych, niepisana zasada, że tych najlepszych, grających najpiękniej, tych geniuszy, naznaczonych srebrnym pyłkiem wirtuozów, że ich traktuje się trochę łagodniej, z wyrozumiałością dla przewin, z tolerancją dla słabostek. Tu potraktowano tak całą drużynę" - felieton Adama Adamczyka.
... puchar Ligi Mistrzów w sezonie 2008/2009? To tylko jeden przykład z niedawnej historii, ale jakże wymowny. Nie myślę tutaj o zwykłej, banalnie pojętej korupcji, gdy jedni przekupują drugich. Jestem absolutnie pewien, że wszystko odbyło się poza wiedzą piłkarzy. Rzecz potoczyła się przy nieświadomości głównych aktorów, morze rozstąpiło się bez ich współudziału, przeszli ku ziemi obiecanej suchą stopą, a woda sama z siebie pochłonęła nielubianych i nie tak cennych... Myślę oczywiście ... więcej

Maria Żmuda, „Bo mój chłopak piłkę kopie. Ze wspomnień” - recenzja książki
"Bycie kobietą sławnego piłkarza jest sprawą nie bez znaczenia dla świata. Doskonale wiedzą o tym czytelnicy Pudelków i Plotek, którzy bacznie obserwują życie Victorii Beckham, Anny Przybylskiej czy niegdyś Dody. Żony idoli sportowych często rozwijają autonomiczne kariery. Maria Żmuda, z racji bycia żoną wielkiego sportowca Władysława Żmudy, swego czasu również doświadczyła popularności, przyjaźniła się z gwiazdami, próbowała sił we własnym biznesie – a po latach postanowiła napisać o tym książkę" - recenzja Sylwii Świtoń.
... pucharze sprezentowanym przez I Sekretarza Partii zmieściły się 3 kg ogórków itp. Z całą pewnością nie jest to dzieło przegadane – to jego najbardziej charakterystyczny rys. Żmuda w sposób prosty i treściwy relacjonuje wydarzenia, zwięźle wymienia ważniejsze miejsca i nazwiska. Również opisy są rzadkie, większość pozostawiono wyobraźni. Oszczędność słowa jest niezwykle cenną umiejętnością wśród niedoświadczonych literatów, tym bardziej że anegdotyczny styl jest wprost stworzony, ... więcej

Fenomenologia futbolu, czyli jak pokochałem białe trykoty
"Kiedy emitowano piłkarski mecz, z mojego punktu widzenia zawsze grali 'jaśni' z 'ciemnymi'. Określenia w rodzaju Rosso-Neri czy Blaugrana, których tak namiętnie używają dziś sportowi sprawozdawcy, były dla mnie pozbawione sensu. [...] Pewnego wieczoru oglądałem z ojcem mecz. To były rozgrywki pucharu Europy lub pucharu UEFA, dziś nie potrafię tej kwestii rozstrzygnąć. Jak zwykle grali 'jaśni' z 'ciemnymi'. Tym razem jednak ci pierwsi byli jaśniejsi niż zwykle. Występowali w śnieżnobiałych koszulkach" - miłość do Królewskiej Bieli, która wykiełkowała przed czarno-białym telewizorem, opisuje Tomasz Zarębski.
... pucharu Europy lub pucharu UEFA, dziś nie potrafię tej kwestii rozstrzygnąć. Jak zwykle grali „jaśni” z „ciemnymi”. Tym razem jednak ci pierwsi byli jaśniejsi niż zwykle. Występowali w śnieżnobiałych koszulkach. Byłem oczarowany. Nie mogły mnie urzec czerwone barwy Liverpoolu, czerwono-czarne stroje Milanu ani tym bardziej błękitno-bordowe koszulki Barcelony, bo jak dotąd nigdy ich nie widziałem – może gdybym mógł w tamtym czasie kupować któreś z kolorowych czasopism sportowych ... więcej

Pocztówka z lepszego świata albo anatomia porażki
"Plan książki zrodził się przypadkowo. Redakcyjny pracodawca wybitnego już wtedy publicysty postanowił wysłać go do Londynu, aby wyczuł przedmeczową atmosferę. O spotkaniu z Anglią mówiła cała Polska, ciekawym było tedy wysondować, jak to wygląda na Wyspach. O wyborze Osiatyńskiego zadecydowała perfekcyjna znajomość angielskiego, bo piłką, co przyznał od razu, nie interesował się wcale. Już ta wstępna konfesja (czy rzeczywiście zgodna z prawdą?) zachęca do lektury" - rzecz o sławnej książce „Przez Wembley do Monachium” Wiktora Osiatyńskiego.
... puchar Świata. Ten remis z Polską uznał za największą porażkę w swoim przebogatym sportowym życiu. Dzień po tym meczu nikt już nie pamiętał, że jedyne w całym stuleciu mistrzostwo świata Anglia zawdzięcza właśnie jemu, a było to zaledwie przed siedmioma laty. Oto kilka cytatów i cytatów w cytatach, które dają wyobrażenie o skali porażki: "Koniec świata"; "Żegnaj, chwało"; "Do widzenia, Monachium"; "Ramsey – precz!" – ogromne tytuły obwieszczały wszem i wobec, że prasa angielska ... więcej

Artykuły

Kto zdobędzie puchar?

... puchar? CUP FEVER / CUP FEVER 18 grudnia, 10:00, Multikino 51 Ulubione miejsce dzieciaków z klubu piłkarskiego Barton - kawałek ugoru, gdzie trenują - zostaje przekształcone w parking przez pozbawionego skrupułów pana Batesa, menedżera konkurencyjnej drużyny i ojca jej kapitana. Chociaż członkowie drużyny Barton przeszli wzdłuż i wszerz cały Manchester, nie zdołali znaleźć innego miejsca do gry. Dotarłszy do finału pucharowych rozgrywek ligi juniorów Manchesteru, muszą przecież mieć ... więcej

 
Wokół piłki
Kiks Garrinchy. (Nie)wczesne urodziny
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
 
Aktualności
2012-05-11
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
Archiwum cytatów

“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”

Jerzy Pilch

Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej