Strona główna > Wyszukiwarka
Aktualności
Czytanie między liniami. Dialog filologiczno-piłkarski
Czy i ty wycierasz wilgotną piłkę przed wykonaniem wyrzutu, żeby oczyścić ją z błota błędnego wnioskowania? Czytaj podkręcony dialog Jerzego Borowczyka i Łukasza Jeżyka.
Czytanie między liniami. Dialog filologiczno-piłkarski w dwóch odsłonach, z dogrywką i rzutami karnymi
Pierwsza połowa - przyjemność czytania meczu i tekstu
[Łukasz:] Mecz piłki nożnej może się okazać grą znaczeń przemieszczających się na zielonej murawie w granicach wyznaczonych przez linie końcowe i boczne boiska. Znaczeń, które wolno potraktować jako materiał interpretacyjny, tekst kultury – przynajmniej masowej. Z drugiej strony interpretacja filologiczna wydaje się ofensywnym ...
więcej
Kiks Garrinchy. O książce piłkarskiej
"Patrzę na półkę: mnóstwo godnych polecenia książek. Pełna smutnego humoru autobiografia George’a Besta; wspomnienia o piłce nożnej międzywojnia pióra Stanisława Mielecha; słynna „Futbolowa gorączka” Nicka Hornby’ego; nie tak dawno wydana i tym bardziej godna polecenia „Moja historia futbolu” Stefana Szczepłka...".
Książka piłkarska była jednym z marzeń mojego późnego dzieciństwa. Okres ten przypadł na lata 80. ubiegłego wieku, dla tego typu pasji czas bardzo niełaskawy. O cacka zza żelaznej kurtyny było ciężko, krajowe oficyny nie rozpieszczały, po aptekarsku dozowały futbolowe wydawnictwa. Imaginowałem sobie olbrzymie i ciężkie, drukowane na papierze kredowym albumy z wielkoformatowymi fotosami, ale takich książek wówczas w Polsce się nie publikowało.
Częściowo sprawę załatwiał rynek antykwaryczny. ...
więcej
Elegia na odejście Murasia
"Szeregowiec zwycięstwa. Kapitan, który – jak dawni wodzowie – idzie w pierwszej linii, a przecież nie przeprowadza jakiejś ułańskiej szarży na boisku. Raczej żmudnie rozpracowuje wroga". O Murawskim romantycznym pisze Jerzy Borowczyk.
Muraś (Rafał Murawski) sprawia wrażenie piłkarza i człowieka dość racjonalnego, rozważnego. Na boisku nigdy nie zdradzał ekscentrycznych zapędów. Dlaczego więc wzbudza tak wiele emocji wśród kibiców Kolejorza? Zresztą chyba nie tylko wśród nich. Przynajmniej przez jeden jesienny wieczór 2008 roku był bohaterem wszystkich kibiców. Powiem od razu, chcę tu pisać o Murasiu romantycznym. I wcale nie chodzi o romantycznego bojownika czy kochanka. Tylko w Polsce zrównuje się romantyzm z porywaniem ...
więcej
W imię bramki, gwizdka i pola karnego
"Spojrzał na herb, na wiszący tu od lat lekko zakurzony proporczyk. Tuląc się do rzeczywistości, odganiał plastyczne wizje. [...] pewnego dnia obudzimy się razem, bez zależności od kontekstu, w finale ukształtowanych przez umysłowe nurty rozgrywek, z mokrymi od łez niebiesko-białymi plamami na uśmiechniętych polikach" - prezentujemy opowiadanie Krzysztofa Krajewskiego nagrodzone w Konkursie na Historię Alternatywną Polskiego Futbolu.
Świat to śmieszne miejsce… W umysłowości świata Zachodu dokonują się zmiany wyjątkowe na tle wcześniejszych dziejów naszej cywilizacji. Nie trzeba na nowo uczyć się historii, by zauważyć, iż dzisiejsze pokolenie inaczej widzi idee, które ukształtowały poprzedników. Epicki heroizm umysłowych zmagań największych myślicieli blaknie, wzniosłe roszady kulturowe stają się niczym innym, jak tylko wzniosłością tragedii.
Świat jest głębią – a głębszą, niźli myślał dzień. ...
więcej
Kiks Garrinchy. Studium i punctum mundiali
"Zapiekły kibic liczy czas w oparciu o czteroletni cykl piłkarskich mistrzostw świata. Ktoś się urodził rok po mistrzostwach w Chile, ktoś brał ślub w dniu meczu Polski z Niemcami i tak dalej…" - felieton Adama Adamczyka.
Zapiekły kibic liczy czas w oparciu o czteroletni cykl piłkarskich mistrzostw świata. Ktoś się urodził rok po mistrzostwach w Chile, ktoś brał ślub w dniu meczu Polski z Niemcami i tak dalej… Owe święte dla kibiców znaki wyznaczają przestrzeń czasu, nazwanego przez antropologów kolistym. O ile jednak – według tradycyjnych wykładni czasu kolistego – rzeczywistość to niezmienna, pozbawiona indywidualnej charakterystyki synteza życia i śmierci, o mundialach tego powiedzieć nie można ...
więcej
Coś o piłce, coś o Polsce, coś o naszych czasach
"Właśnie w takiej kolejności udzieliłbym odpowiedzi na pytanie: o czym jest ta książka? To przede wszystkim dzieło o futbolu uprawianym z wielkim zaangażowaniem, choć nie do końca profesjonalnie. Jednak tematyka powieści nie ogranicza się do kilku sprawozdań z wyimaginowanych meczów. Gdzieś na drugim planie majaczą nam nierówności społeczne, a także obraz młodego pokolenia" - pisze Jakub Wypychowski w recenzji "Czerwonej kartki dla Sprężyny" Jacka Podsiadły.
Napisałem, że to lektura o piłce, ale czy dla piłkarzy? Chyba nie. Prawdziwy piłkarz zamiast ją czytać, kopnąłby ją w kąt i pobiegł na trening. No, ewentualnie przekartkowałby w autobusie lub w tramwaju – rzecz jasna, w drodze na mecz. Jeśli to nie pozycja dla kopaczy, to dla kogo? Ano dla wszystkich, którzy pasjonują się tym sportem, żyją nim, są kibicami, pogrywają dla przyjemności ze znajomymi etc. W księgarniach i bibliotekach Czerwona kartka… figuruje w spisach jako literatura ...
więcej
Kiks Garrinchy. Georgie Boy
"I to był świat George’a Besta! Dziewczyny, alkohol, forsa, piłka nożna – w dowolnej kolejności. Z równą maestrią żonglował futbolówką, damskimi nogami i kieliszkami z szampanem. Jest takie słynne zdjęcie [...]: Georgie i Mary Stevin (w tamtym momencie Miss Świata) leżą w ogromnym hotelowym łóżku, a wokół nich rozsypane banknoty funtowe o bardzo konkretnych nominałach. Alegoria życia George’a Besta." - polecamy kolejny felieton Adama Adamczyka.
O, znam go dobrze. To pięknie oprawny klejnot prawdziwy całego narodu
Wiliam Szekspir, Hamlet (tłum. Maciej Słomczyński)
Wystan Hugh Auden wymyślił definicję postaci mitopeicznej. Odnosił ją do bohaterów, takich jak Don Kichot, Hamlet czy Anna Karenina. Byli oni symbolami pewnych uniwersaliów psychofizycznych, zbiorami niezbywalnych cech i przywar, z archetypiczną mocą wżerającymi się w ludzką pamięć, oderwanymi na zawsze od czasoprzestrzeni swej pierwotnej egzystencji. Auden pisał o ...
więcej
Petr Čech odreagowuje na garach
Bramkarz czeskiej reprezentacji ma sposób na złe myśli po wpuszczonych bramkach. Zobacz film.
Znakomity bramkarz Petr Čech, zawodnik Chelsea Londyn zyskał sławę dzięki znakomitym paradom, a rozpoznawalny jest również z powodu charakterystycznego kasku a'la czterej pancerni - gra w nim od czasu grożnej kontuzji, której doznał w 2006 roku w meczu z Reading.
Kilka dni temu zgłosił poważne aspiracje artystyczne. Dwie bramki wpuszczone w meczu z Hiszpanią, kończącym eliminacje do Euro 2012, odreagował bijąc w bębny i talerze podczas koncertu zespołu "Eddie Stoilow". Bębnił do kawałka ...
więcej
"Bramkarz Liverpoolu" na Ale Kino! z piłką - recenzja filmu
"Co może zrobić kilkunastoletni chłopiec, którego największym hobby jest piłka nożna, ale jest zbyt bojaźliwy, by w nią grać? [...] Piłka nożna stanowi oś fabularną filmu, jednak obraz opowiada przede wszystkim o dojrzewaniu, wyrastaniu z wieku dziecięcego w wiek męski, przełamywaniu swoich fizycznych i psychicznych blokad" - recenzja Marty Hoffmann.
Bramkarz Liverpoolu reżyseria: Arild Andresen kategoria wiekowa: od 10 lat można obejrzeć w: Multikino 51 termin: 7 i 9.12, godzina 9.30
Co może zrobić kilkunastoletni chłopiec, którego największym hobby jest piłka nożna, ale jest zbyt bojaźliwy, by w nią grać? Ojciec Jo umarł po upadku w czasie kąpieli. Od tej pory chłopiec obsesyjnie boi się jakichkolwiek urazów, co nie współgra z jego ukochaną grą kontaktową. Nadopiekuńcza mama, przez ciągłą kontrolę temperatury i samopoczucia ...
więcej
Pocztówka z lepszego świata albo anatomia porażki
"Plan książki zrodził się przypadkowo. Redakcyjny pracodawca wybitnego już wtedy publicysty postanowił wysłać go do Londynu, aby wyczuł przedmeczową atmosferę. O spotkaniu z Anglią mówiła cała Polska, ciekawym było tedy wysondować, jak to wygląda na Wyspach. O wyborze Osiatyńskiego zadecydowała perfekcyjna znajomość angielskiego, bo piłką, co przyznał od razu, nie interesował się wcale. Już ta wstępna konfesja (czy rzeczywiście zgodna z prawdą?) zachęca do lektury" - rzecz o sławnej książce „Przez Wembley do Monachium” Wiktora Osiatyńskiego.
Wiktor Osiatyński, „Przez Wembley do Monachium”, Robotnicza Spółdzielnia Wydawnicza ‘Prasa – Książka – Ruch’, Wydawnictwo ‘Książka i Wiedza’, Warszawa 1974.
„Przez Wembley do Monachium” Wiktora Osiatyńskiego to moja ulubiona książka piłkarska, nigdy nie czytałem lepszej. Od zawsze była w domowej bibliotece, kupił ją sobie ojciec. To z niej poznałem dynamikę sytuacyjną wielkiego meczu Polska – Anglia z października 1973, w którejś z pierwszych klas podstawówki ...
więcej
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej







