HARRY PIŁKARZ
HARRY THE FOOTBALLER / HARRY THE FOOTBALLER
18 grudnia, 19:30, Multikino Stary Browar
Harry, gwiazda futbolu, zostaje uprowadzony przez drużynę przeciwną. Ucieka dzięki pomocy swej przyjaciółki i bierze udział w meczu, w którym strzela decydującego gola.
Lewin Fitzhamon
Urodził się w 1869 roku w Aldingham w Anglii. Zmarł w 1961 roku. Aktor musicalowy i filmowy. Z czasem zaczął sam reżyserować filmy. Zagrał m.in. w Briton vs Boer (1900).W roku 1904 przyłączył się do Cecila Hepwortha i został "kierownikiem sceny" (stage manager) zastępując na tym stanowisku Percy’ego Stowa, który zajął się tworzeniem Clarendon Film Company. Fitz, bo takie przezwisko otrzymał, współpracował z Hepworthem 8 lat, podczas których pisał, reżyserował i często również grał w dwóch filmach na tydzień. Nic więc dziwnego, że w całej swej karierze udało mu się wyreżyserować ponad 400 filmów. Mocną markę wyrobił sobie, realizując bardzo popularny Rescued by Rover (1905), obraz który dzięki klasycznej narracji postrzegano jako najbardziej aktualny z jego filmów. Jednak reżyser okazał się niezwykle utalentowany również w szerszym spektrum form narracyjnych krystalizującego się przemysłu filmowego. Produkował komedie trickowe (That Fatal Sneeze, 1907), koszmarne fantazje filmowe (The Man and his Bottle, 1908), komedie społeczne (What the Curate Really Did, 1905), westerny (The Squatter’s Daughter, 1906), melodramaty (Falsely Accused, 1905), filmy z dzikimi pościgami (A New Hat for Nothing, 1910). Rejestrował też aktualne i lokalne wydarzenia. Fitzhamon opuścił Hepwortha w 1912 roku i stworzył własną firmę - Fitz Films, która odnosiła pewne sukcesy, nie osiągając jednak poprzedniego poziomu. Lewin Fitzhamon jest też autorem dwóch powieści: The Rival Millionaires (1904) i The Vixen (1915). Pisał teksty satyryczne do popularnych magazynów. Nie zmarnował swojego niezwykłego daru opowiadania historii - wykorzystał go i w filmie, i w literaturze.
Wielka Brytania 1911, 9'
reżyser: Lewin Fitzhamon
obsada: Hay Plumb, Gladys Sylvani, Jack Hulcup, Claire Pridelle
producent: Cecil Hepworth
produkcja: Hepworth Manufacturing Company
właściciel praw: British Film Institute
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej











