Strona główna > Aktualności

2009-11-09
Na Euro z kulturą

Minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski oraz minister sportu i turystyki Adam Giersz zawarli porozumienie w sprawie promocji Euro 2012 przez działania kulturalne. List intencyjny podpisany w tej sprawie ma charakter dość ogólny, niemniej ministrowie obiecują "obudowanie Euro pakietem imprez kulturalnych". Minister Giersz podkreśla korzysci ("Dziedzictwo kulturowe, zabytki, imprezy kulturalne to przecież ważne elementy oferty turystycznej"), z drugiej strony minister Zdrojewski przyznaje, że na razie działania kulturalne na rzecz zorganizowanych grup turystów odwiedzajacych Polskę wyglądają mizernie.

Na szczęście myśmy tego nie wymyślili: jeśli chodzi o promocję futbolu przez kulturę, jest z kogo brać przykład. Np. z Niemców, którzy już na kilka lat przed mundialem w 2006 roku odpalili wielki projekt (pełna nazwa: Official Artistic and Cultural Programme to the FIFA World Cup 2006) - zapewnił on mistrzostwom szalenie ambitną oprawę kulturalną.

W wielkiej akcji "Poeci przy piłce” wzięło wtedu udział ponad 50 znakomitych twórców, m.in. Günter Grass, Peter Esterházy i Ulla Hahn. Niemiecy dramaturdzy przygotowali widowisko "Chleb i igrzyska", w którym pokazywali wpływ piłkarskich emocji na język mediów, polityki, wreszcie każdego człowieka. W mundialowe szaleństwo wciągnięto również filharmonie, galerie sztuki i muzea. Kwitła sztuka uliczna. A w trakcie samych mistrzostw na pełnych obrotach działał... generator poezji, automat, które na podstawie danych liczbowych nadesłanych esemesowo przez kibica (wyników meczu, numerów na koszulkach) wytwarzał i odsyłał z powrotem wiersz...

Komentarze

nie dodano jeszcze żadnego komentarza.

Dodaj komentarz

 

*tytuł komentarza:

*treść komentarza:

Token

*wpisz znaki widoczne na obrazku:

 
Wokół piłki
Kiks Garrinchy. (Nie)wczesne urodziny
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
Archiwum cytatów

“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”

Jerzy Pilch

Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej