Strona główna > Stałe projekty
Ale Kino! z piłką
Ale Kino! z piłką to specjalna tematyczna sekcja Międzynarodowego Festiwalu Filmów Młodego Widza Ale Kino! Filmy wybrane do Ale Kino! z piłką opisują różne oblicza futbolu oraz skupiające się wokół niego w szczególny sposób postawy, uczucia i emocje ludzi. Pokazują zagrożenia współczesnego sportu, a jednocześnie wyrażają pragnienie, aby był on miejscem dla uczciwej rywalizacji i prawdziwej przyjaźni.
Spotkanie świata piłki i świata filmu we wspólnym projekcie służy dobrze zarówno sportowi jak i kulturze. Wierzymy, że sztuka pomoże zrozumieć młodym kibicom, iż kultura fizyczna nie powinna być oddzielana od duchowej, że gra, sportowe współzawodnictwo powinno iść w parze z podstawowymi wartościami, takimi jak przyjaźń, tolerancja, czy zasada uczciwej rywalizacji.
Sport, a piłka nożna szczególnie, stanowią dzisiaj dla mediów i szerzej, kultury masowej, obszar wielkiego biznesu. Priorytetem w kształtowaniu wizerunku sportu muszą być jednak wartości o trwałym, niekomercyjnym charakterze. Kultura i media powinny promować idee fair play i non violence na stadionach. Powinny opisywać i występować przeciwko negatywnym aspektom komercjalizacji sportu: dopingowi, korupcji, oszustwom, brutalności, agresji, rasizmowi, nacjonalizmowi, itp. Kultura musi wspierać to, co w sporcie jest piękne, trwałe i ludzkie: ideę przyjaźni przez szlachetną rywalizację.
Sekcji Ale Kino! z piłką towarzyszy turniej piłkarski o puchar Ale Kino!, który zostanie rozegrany w piątek, 11 grudnia, o godzinie 12.30 na krytym boisku przy Sportowej Trzynastce (Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego nr 2) w Alei Niepodległości 32.
PROGRAM ALE KINO! Z PIŁKĄ:
(po kliknięciu więcej informacji)
PONIEWAŻ SĄ RZECZY, KTÓRYCH SIĘ NIE ZAPOMINA
Komentarze
Dodaj komentarz
*tytuł komentarza:
*treść komentarza:
"Komentujący Jan Ciszewski nie zapomniał powiedzieć, że sędzia spotkania pan Patrick Partridge jest z zawodu farmerem, ale o mnie nic nie mówił. Mała dziewczynka – dzisiaj ma ze czterdziestkę – wręcza tuż przed pierwszym gwizdkiem Mirosławowi Bulzackiemu kwiaty i nie są to kwiaty dla mojej matki. Jan Tomaszewski płacze w czasie hymnu ze wzruszenia, ale wzruszony jest stutysięcznym śpiewem, a nie wiadomością o moich urodzinach" - cykliczny felieton Adama Adamczyka. więcej
"Pisarze wobec futbolu. Negacje, irytacje, fascynacje"
Erotyzm futbolu, piłka nożna jako tworzywo poetyckie, poeta-chuligan... Katolicki Uniwersytet Lubelski zaprasza na konferencję poświęconą związkom futbolu i literatury (4-5 czerwca 2012). więcej
“Przelobować to zagrać tak, żeby piłka spadła bramkarzowi za plecami niczym liść jesienny, najlepiej klonowy, bo wirujący.”
Jerzy Pilch
Alexi Lalas
Słaba jakość krótkiego filmu nie pozwala dokładnie zorientować się, jak wygląda nocny klub muzyczny, który zwabił na gościnny występ prawie dwumetrowego rudzielca, z gęstą brodą i długimi włosami. Widzowie mogą odnieść wrażenie, że człowiek, który zaraz będzie śpiewał, nieco chowa się za swoim zarostem, dając do zrozumienia, że nie do końca czuje się na swoim miejscu. Ale oto rozpoczyna się piosenka i od razu rozpoznajemy nieśmiertelny standard. To „Johnny B. Good” z repertuaru Chucka Berry’ego. Ogromny facet podchodzi do mikrofonu i od pierwszych taktów nie mamy wątpliwości, że początkowe wrażenie było czystą kokieterią. Bo Alexi Lalas bez dwóch zdań umie śpiewać. więcej









